"A lato przyszło pieszo", pisał Jan Brzechwa w znanym wierszu dla dzieci. Tyle, że jak do tej pory, to nie "łąki nim się cieszą", a producenci parasoli i płaszczy przeciwdeszczowych, oraz wszelkiego rodzaju gumowców, gumiaków i gumofilców. Te produkty sprzedają się w taką pogodę same, więc my jako ludzie szukający zawsze trudnych wyzwań, polecimy się dziś uwadze producentów kremów do opalania, okularów, ręczników plażowych i badmintona.

To wielka sztuka zareklamować je i sprzedać, gdy (cytując innego poetę) "o szyby deszcz dzwoni i dzwoni jesienny" Jesteśmy do Państwa dyspozycji! Zapraszamy tych, którzy chcieliby zrealizować zarówno jednorazową kampanię jak i te firmy, które szukają agencji full service gotowej pracować w każdych warunkach pogodowych.